Hejka! Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moim nowym odkryciem, pysznym i (dzięki Ci Boże) bardzo zdrowym przysmakiem. Kocham dobre jedzenie, zwłaszcza kiedy sama je przygotwuję.
Na pewno już słyszeliście o nasionkach chia, zwłaszcza że ostatnio zrobiło się o nich trochę głośno. Zawierają bardzo dużo jakiś tam witamin i minerałów, nie będę udawała, że wiem jakich i dlaczego, bo nie wiem, a wikipedie sami możecie włączyć :D
Najważniejsze jest to, że pudding jest prosty i szybki w zrobieniu. Nasionka chia możecie znaleźć praktycznie w każdym markecie. Kiedy znajdziecie, nie rzucajcie się od razu, poszukajcie w innych miejscach, ponieważ ceny są bardzo zróżnicowane, a chyba nikt nie lubi przepłacać :)

