środa, 30 listopada 2016

Prezenty na święta. Dobra zabawa, czy odwieczny problem? Poradnik.


Niedługo święta i raczej wszyscy o tym pamiętają, bo już w październiku zaczęli puszczać w TV świąteczne reklamy, a w sklepach wystawiono multum przecenionych, czekoladowych mikołajów z tamtego roku. Dobra, dobra, każdy lubi święta, a w zasadzie okres przedświąteczny. Za oknem pada śnieżek (u mnie właśnie spadł, JUPI), w jadalni stoi koszyczek mandarynek, a ich zapach roznosi się po całym domu. No i dosyć kontrowersyjna sprawa- prezenty, a właściwie ich kupowanie. 
Miesiąc przed świętami, każdy się głowi: co kupić mamie, a co tacie, o matko oh ah, a zazwyczaj kończy się tak, że 2 dni przed wigilią idziemy do kaufa i kupujemy świąteczny kubek i garstkę cukierków na wagę (co powiem wam, wcale nie jest głupim pomysłem!!). No i teraz, co zrobić, żeby zrobić spoko prezent, zbytnio się nie namęczyć i nie wydać 29384747282 zł??




poniedziałek, 11 lipca 2016

Gotuj z Chirką #1. Kakaowy pudding z nasion chia.




Hejka! Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moim nowym odkryciem, pysznym i (dzięki Ci Boże) bardzo zdrowym przysmakiem.  Kocham dobre jedzenie, zwłaszcza kiedy sama je przygotwuję.
Na pewno już słyszeliście o nasionkach chia, zwłaszcza że ostatnio zrobiło się o nich trochę głośno. Zawierają bardzo dużo jakiś tam witamin i minerałów, nie będę udawała, że wiem jakich i dlaczego, bo nie wiem, a wikipedie sami możecie włączyć :D 
Najważniejsze jest to, że pudding jest prosty i szybki w zrobieniu. Nasionka chia możecie znaleźć praktycznie w każdym markecie. Kiedy znajdziecie, nie rzucajcie się od razu, poszukajcie w innych miejscach, ponieważ ceny są bardzo zróżnicowane, a chyba nikt nie lubi przepłacać :)


sobota, 2 lipca 2016

Wakacje. Sposoby na nudę.




W końcu nadszedł, tak długo wyczekiwany czas. 10 miesięcy szkolnej męczarni, stres przed sprawdzianami i kartkówkami, wczesne wstawanie i brak czasu dla siebie.
Na szczęście na 2 miechy mamy spokój, wychillujmy i nie myślmy o tym co czeka nas we wrześniu.





poniedziałek, 27 czerwca 2016

"Zanim się pojawiłeś", recenzja książki i filmu ♥



_________________________________________________________________________________

Co robisz, jeśli chcesz uszczęśliwić osobę, którą kochasz, ale wiesz, że to złamie twoje serce?

Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli przystanek autobusowy od jej domu. Wie, że lubi pracować w kawiarni Bułka z Masłem i że chyba nie kocha swojego chłopaka Patricka. Lou nie wie jednak, że za chwilę straci pracę i zostanie opiekunką młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat.



Will Traynor wie, że wypadek motocyklowy odebrał mu chęć do życia. Wszystko wydaje mu się teraz błahe i pozbawione kolorów. Wie też, w jaki sposób to przerwać. Nie ma jednak pojęcia, że znajomość z Lou wywróci jego świat do góry nogami i odmieni ich oboje na zawsze.

_________________________________________________________________________________





poniedziałek, 20 czerwca 2016

Kosmetyczni ulubieńcy ♥


Tak jak na początku mówiłam, nie wiem o czym jest ten blog. 



Dzisiaj chciałam wam pokazać, co nowego przywędrowało do mojej kosmetyczki i na prawdę mi się sprawdza!
Jak wiecie z jednego postu, ostatnio miałam bal gimnazjalny. Nie szłam do kosmetyczki, sama zrobiłam sobie makijaż. Nie jest to dla mnie duży problem, już w 1 gimnazjum zaczęłam się malować. Bardzo stopniowo wprowadzałam nowe części makijażu. Od ponad roku oglądam kosmetycznego YT i całkiem nieźle radzę sobie w praktyce. Przed balem zrobiłam spore zakupy przez internet i dużo ćwiczyłam z cieniami. Ogólnie makijaż wyszedł na prawdę dobrze i trzymał się cały wieczór bez problemu. Od 2 tyg używam i testuję te kosmetyki i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, zwłaszcza niektórymi ! O to  i one :)


Spacerek po Heide Parku





W ostatni czwartek, odwiedziłam Heide Park w Soltau. Dla osób które nie wiedzą, jest to genialny park rozrywki, w Niemczech. Byłam tam drugi raz, wcześniej 2 lata temu. Opiszę wam najlepsze kolejki. Może dla niektórych osób będzie to pomocne, lub interesujące. 


ZACZYNAJMY!


MAAPA ♥




poniedziałek, 13 czerwca 2016

Bal gimnazjalny


Wiecie czy nie, raczej nie, mam 16 lat (no dobra, rocznikowo) i właśnie kończę gimnazjum. 
Jak to na części artystycznej, prowadząca koleżanka powiedziała: "TO ZWIEŃCZENIE NASZEGO POBYTU W GIMNAZJUM". Tak, mówię o balu gimnazjalnym. W ostatni czwartek miałam bal. Polonez , część artystyczna i dzika impreza w gronie przyjaciół. Dalej śmieszy mnie fakt, że wszystkie moje koleżanki poszły do fryzjerów, kosmetyczków i zresztą, gdzie się tylko dało. A ja? Ja, jak to w idealny sposób ujęła moja znajoma, jestem samowystarczalna. Kupiłam sporo kosmetyków za swoje kieszonkowe, odwaliłam make up że hoho, z włosami nic nie robiłam a paznokcie pomalowałam na delikatny róż, wszystko sama.
Bawiłam się na prawdę dobrze, zresztą jak wszyscy. Dobre jedzonko, czyli już połowa sukcesu!
Jeśli chodzi o muzykę, to trochę za dużo Disco, stwierdzam po tym, że do teraz chodzę po domu i śpiewam "przez twe oczy twe oczy zieloonee, oszalałeem".. 
   Zdecydowanie za dużo disco :D
Bal trwał do 1. Budzik nastawiony na 7. Otwieram oczy. Koniec, tyle prób i czekania, zdrętwiałe i obolałe nogi przez szpilki, to wszystko przeszłość. 
Kolejne wydarzenie i oczekiwanie - HEIDE PARK! Nie tak długo, bo już w czwartek wyjazd... ♥

Wstęp

Dużo razy zakładałam blogi. Za każdym razem umieszczałam około 3 postów i na tym kończyłam. Brakowało mi samozaparcia i boję się, że i tym razem tak będzie. Może teraz zostanę na dłużej? Mam nadzieję. Nie wiem do końca co to będzie. Może będę wymyślać historyjki? A może chwalić się kosmetykami. Zobaczymy. Potrzebuję czasu i właśnie- samozaparcia, systematyczności.